Language: English

Edyta Bartosiewicz - Orkiestra tamtych dni

pop/dance

© All rights reserved Edyta Bartosiewicz © YouTube

Mój ojciec był skromnym ślusarzem
Co w nagłym przypływie nieznośniej melancholii
Zamykał się w swym warsztacie
I cały ten smutek przelewał w dźwięk swej harmonii

Jeszcze raz pozwól mi
Usłyszeć pieśń tamtych dni
Najczulszych strun
Muzyka ta…
W sercu mym
Niech słodko gra

Sąsiada spod 6. szlag trafiał
Gdy córki narzeczony bez przerwy pod oknem wystawał
I grał na saksofonie
I choć sąsiad z natury człowiekiem niespotykanie był spokojnym
W szlafroku wychodził na balkon
I z całej siły wołał do niej:

Jeszcze raz pozwól mi
Usłyszeć pieśń tamtych dni
Najczulszych strun
Muzyka ta…
W sercu mym
Niech słodko gra

Wieczorem, gdy już cichną gwar
Na cały blok jakiś spływał czar
Wszyscy wsłuchani w sonatę księżycową
Lecz mogło zdarzyć się że ktoś
Fałszywy wydał głos
I na bębnach swe solo grał… dzielnicowy

Jeszcze raz pozwól mi
Usłyszeć pieśń tamtych dni
Najczulszych strun
Muzyka ta…
W sercu mym
Niech słodko gra

Jeszcze raz pozwól mi usłyszeć pieść orkiestry tamtych dni

I choć nigdy nie było tu mowy o żadnym dyrygencie
Każdy graj najlepiej jak umiał na swym instrumencie

Jeszcze raz pozwól mi
Usłyszeć pieśń tamtych dni
Najczulszych strun
Muzyka ta…
W sercu mym
Niech słodko gra

Niech słodko gra, jeszcze raz!

Lyrics © All rights reserved Edyta Bartosiewicz


Edyta Bartosiewicz